Byliście tu:)

poniedziałek, 17 października 2011

Nadrabiam zaległości

W związku z tym, że wkurzyły mnie pewne zamówione kolczyki, w ramach odreagowania postanowiłam nieco poszydełkować. A mam pewne zaległości. Poncho, które baaardzo długo leży (a co najmniej od początku mojego blogowania), mitenki... Poncho w weekend powiększyło się nieco i z radością zbliżam się do szczęśliwego końca, o ile wystarczy mi jednej wełenki. Mitenki dla Oli gotowe. Wiem, nie prezentują się zbyt ciekawie, ale miały być w spokojnych kolorach i skromne. To moje pierwsze:)  Podobają się właścicielce, a to najważniejsze. Właściwie to i mnie się podobają, koniecznie muszę sobie zrobić. 
 
A te kolczyki, które mnie wkurzyły, dokończyłam. Jak już się naszydełkowałam, wróciła chęć na sutasz. Wolałabym coś innego (już pomysł jest), ale kolczyki ważniejsze, bo zamówione. Miały być takie jak pierścionek, ale są większe. W tych samych kolorach, z takim samym kamykiem. Po raz pierwszy użyłam impregnatu do sutaszu i mam nadzieję, że to zda egzamin. Nie jest to wszystko jakieś szczególnie piękne, ale jest i już.
I jeszcze bombki, też moje pierwsze:) Ale skoro jajka się udały, to bombki też muszą.
Dziękuję Wam za komentarze:) Pozdrawiam Was cieplutko i życzę miłego tygodnia.

8 komentarzy:

  1. Cześć Kasiu ! mam bloga :) wszystkie Twoje dzieła są piękne ! i te bombki !!!! super ! ja cały czas siedzę i uczę się tego sutaszowania ... :) broszka na razie leży... mam nadzieję że w krótce ją dokończę :)

    pozdrawiam - Dorka

    OdpowiedzUsuń
  2. Mitenki prezentują się baardzo ciekawie, są super :) Muszę chyba i ja kiedyś przysiąść nad mitenkami :)

    Bombeczki bardzo ładne, równiuteńkie, no piękne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystko śliczne :) Mitenki też mi się podobają.Szkoda,że ja nie umiem takich zrobić :(
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wiem co Ty chcesz od tych fajnych mitenek:) Są bardzo ładne.Podnosisz sobie tą poprzeczką coraz wyżej i czepiasz się swoich fajnych prac.
    Bombki super:)))
    Pozdrawiam serdecznie i przepraszam za te "słowa prawdy":))))))

    OdpowiedzUsuń
  5. jakie śliczne bombki! :) nie mówiąc już o kolczykach :)

    OdpowiedzUsuń