Byliście tu:)

piątek, 31 sierpnia 2018

I znów kwiatuszki

Tak się składa, że ostatnio zrobiłam trochę kolczyków. Miało być kilka par makramowych. Wyszło ciut więcej, bo makramowe supła mi się naprawdę szybko. Jedne są z różyczkami, które bardzo mi się podobają, a długo nie miałam na nie pomysłu. Raz usiłowałam je wykorzystać, ale nie prezentowały się najlepiej. Tm razem chyba nienajgorzej. Z racji obecności kwiatków, kolczyki zgłaszam do kwiatowego wyzwania w Szufladzie.










A tu jeszcze mały misz-masz.
Cieszę się, że udaje mi się na razie częściej bywać na blogu choć jest to trudne.
W tym tygodniu nie miałam robótki w ręku.

Bransoletki zrobiłam dla "szpitalnych" koleżanek córki 




Tę dostała koleżanka, u której Iza była na krótkich wakacjach i która do niej przyjechała zaledwie na 2 dni.






Kolczyków cała masa, mają różne przeznaczenie, część to prezenty. Pozdrawiam i kolczykowe serducho przesyłam.






















6 komentarzy:

  1. This is a very good amount of beautiful work the bracelet would make anyone feel better🌻😀🌻

    OdpowiedzUsuń
  2. Ile cudności... Obdarowane osoby miały sporo szczęścia.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękności.
    A gdybyś tak odwróciła jeszcze sekwencję? Że szersza część kolczyka przy dole by była?
    Najbardziej w oko mi zapadły zielone i te grafitowe z drzewem ponad nimi.
    Same cuda!

    OdpowiedzUsuń
  4. pięknie witam w Wyzwaniu Szuflady!

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochana, mam szczęście być posiadaczką kilku z nich, naprawdę się cieszę i dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń